Portret artystki Galeria obrazów Wystawy Artystka w mediach  
 
 
Napisz do mnie


Martta Węg podbija Warszawę i Paryż


Tomaszowska malarka Marta Węgrzynowska znana pod pseudonimem Martta Węg intensywnie przygotowuje się do nowych wystaw.

Artystka, która wystawiała swoje prace już w prestiżowej warszawskiej galerii Katarzyny Napiórkowskiej, w Londynie i Paryżu, zdobywa coraz większą popularność. Jej obrazy kupuje wiele znanych osób, wśród nich Alicja Resich - Modlińska. Już w kwietniu po raz drugi jej prace oglądać będzie można w Galerii Napiórkowskiej. - Przygotowuję się do tego wydarzenia bardzo intensywnie - opowiada. - Maluję bardzo dużo bo na ekspozycji ma się znaleźć kilkadziesiąt moich dzieł. Marta w swoich pracach nie odchodzi od znanych tematów i wątków. - Nadal będą to kobiety - zdradza. - Interesuje mnie aura z nimi związana, tajemnica, spokój, jakie im towarzyszą.

Pojawiają się jednak i nowe motywy. Będą to anioły i duchy. -"Spotkania z aniołem" - tak będzie nazywać się cykl obrazów - opowiada autorka. Przede wszystkim jest to wyzwanie twórcze, by stworzyć coś ściśle ze sobą związane. Oprócz tego będę chciała pokazać pewne tematy w różnych ujęciach formalnych.

Tomaszowianka całą swą siłę i zapał poświęca malarstwu. - Bez sztuki nie mogłabym żyć - wyznaje. Najpiękniejsze jest, że maluję dla siebie, a później moje obrazy podobają się komuś, ktoś pragnie je mieć. Lubię spełniać swoje marzenia i cieszę się, gdy ktoś, oglądając moje dzieła może spełniać swoje. Oprócz malowania Marta coraz częściej sięga po inne formy plastyczne - Bardzo podoba mi się rzeźba - przyznaje - dzięki niej mogę spojrzeć na obiekt z różnych stron.

Malarka dużo czasu poświęca też wizytom w filharmonii oraz teatrach. - Szukam tam inspiracji. - mówi - Podczas koncertów szkicuję, w mojej głowie rodzi się wiele pomysłów, muzyka pobudza moją wyobraźnię.

Równie dobrze malarka czuje się w teatrze. - To miejsce bezpośredniego spotkania - opowiada. Taka forma obcowania z aktorami, słowem, ruchem, dźwiękiem zrodziła wiele pomysłów, które przelałam na płótno. Powstał nawet cykl zatytułowany "Teatr sukien".

Wystawa w Warszawie zaplanowana jest na kwiecień. W październiku Marta wybiera się z obrazami do Paryża. - To będzie już moja druga wystawa w tym mieście - opowiada - Uwielbiam Paryż, kocham klimat francuskiej stolicy i chciałabym tam zamieszkać.


artykuł zamieszczony w Dzienniku Łódzkim, 30.01.2004


Powrót




Portret Artystki | Galeria Obrazów | Wystawy | Artystka w mediach | Strona główna